Na jakim jesteś poziomie?   Grudzień 20th, 2010

Dokąd zmierzasz czyli jaki jesteś wierny

Zdarzyło się pewnego razu na basenie

Darek lubił pływać. Relaksował się przy tym – po kilkudziesięciu basenach ogarniał bo stan przyjemnego zmęczenia i jednocześnie wyciszały się stresy. Poza tymi korzyściami jeszcze jedna atrakcja go tu ciągnęła. Po prostu lubił popatrzeć na dziewczyny, czasami nawet z jakąś pogadał.

Tego dnia był nowy ratownik. Kiedy go ujrzał rozebranego do slipek to zamurowało go. Tak harmonijnej sylwetki jeszcze nie widział. Pięknie wysklepiona klatka piersiowa, szerokie, muskularne barki, ramiona o plastycznych, wyraźnie „grających” mięśniach, wspaniały sześciopak, plecy, nogi – wszystko pracowało i ściągało wzrok większości obecnych na pływalni. Był dość przystojny, właściwie bardziej zadbany niż jakiś model. Lekko opalone ciało… po prostu ciacho.

Rozejrzał się dokoła i … kurcze wszystkie młode laski zauważyły obecność „nowego”. Niektóre uśmiechały się szeroko i co chwilę prosiły Go o jakąś pomoc a inne ukradkiem spoglądały w jego stronę. On żadnej nie wyróżniał, wręcz wdawał się w rozmowy z trochę starszymi paniami, takimi ok. 30-40 lat. Był uprzejmy, uśmiechnięty, pewny siebie ale nie napuszony.

Darek zanurzył się głębiej, wiedział jak wygląda. To właśnie od 3 miesięcy z powodu lekkiego brzucha chodził na basen. Nawet zgubił parę kilo. Teraz jednak zobaczył jak może wyglądać ktoś kto dba o swoje ciało. Kurcze, przepaść… Kiedy w końcu wywlekł się z wody szybko przemknął do szatni. Potem ciągle myślał: a może ja mógłbym tak wyglądać?

Wierność, jak to się ma do ładnej sylwetki?

A może jednak.

Dla mnie kulturystykę można porównać do małżeństwa. By ludzie rozpoznawali parę, że są dobrą parą, musi zaistnieć parę rzeczy.

Na początku musi zaiskrzyć, najlepiej potrzebujesz się zakochać. Do zakochania rzadko dochodzi jak do nagłego wybuchu. Zwykle jednak poza emocjami kierujemy się nieco rozumem (choć w takich sprawach nie za mocno…).

Zatem aby przejść od zaiskrzenia do zakochania zwykle potrzebna jest jednak jakaś forma przyzwolenia naszej świadomości. Najczęściej ta świadomość ogranicza się do potrzeb estetycznych – oceniamy wygląd, zachowanie i czasami swoje potencjalne szanse.

Kiedy już pozwoliliśmy swojemu sercu dowodzić umysłem w tych sprawach, wpadamy w stan zakochania. W kulturystyce jest podobnie – jeśli zaczniesz budować w umyśle swój ideał i wzbudzisz w sobie wiarę w to, że możesz to osiągnąć, możesz zostać wciągnięty. Jeśli jest to podobne do stanu zakochania to ten stan nazywamy pasją, czyli przemożną potrzebą angażowania się. Działanie zgodne z tym stanem przynosi przyjemność i olbrzymią satysfakcję.

I teraz zaczynają się schody. Im wyżej tym więcej trzeba się wysilić, bo kolejne stopnie to coraz wyższe poziomy wtajemniczenia i większej satysfakcji. Im wyżej chcesz się wspiąć tym więcej musisz z siebie dać.

Wróćmy w tym miejscu do wierności i kolejnych jej stopni.

Pierwszy ważny stopień

W małżeństwie ten najniższy stopień to czystość od zdrady fizycznej, seksu pozamałżeńskiego czy poza związkiem. Ale to tylko pierwszy szczebel.

Analogicznie w kulturystyce – pierwszy szczebel to systematyczny trening bez większego przejmowania się szczegółami i dietą. Oczywiście systematyczny trening przy przeciętnym odżywianiu też da efekty ale czy zadowalające? Czy kobieta, której nie zdradza partner ale ogląda się za każdą inną bez zahamowań, będzie się czuła bezpiecznie i będzie kipiała ekspresją w łóżku? Wątpię, raczej będzie niepewna i coraz mniej aktywna.

Partner z takim mechanicznym podejściem do swojej „połówki”też nie będzie specjalnie zadowolony z takiego związku i oczywiście będzie za to obwiniał ją aż w końcu (niedalekim) się wypali i albo będzie chodził sfrustrowany albo wymieni model na nowszą wersję. Analogicznie taki trenujący będzie zmieniał plany treningowe z „coraz to nowego źródła” i bez głębszej analizy dlaczego słabo idzie aż w końcu przerwie treningi lub sięgnie po koksy…

Wejdźmy na stopień nr 2

Weźmy teraz bardziej myślącego adepta kulturystyki. Oczywiście od razy zacznie dbać o odżywianie. Starannie dobierze jadłospis i będzie pilnował by jeść regularnie. Osiągnie wyraźnie więcej niż poprzednik.

A w związku, jak to może wyglądać? – Może od razu nastawi się na pilnowanie terminów rocznic, imienin, urodzin itp. Zwykły kwiatek, który ona lubi zjedna mu ją zdecydowanie bardziej. Te proste gesty czynią wielką różnicę. Takie podejście to wcale nie taka normalka! Rzadko który facet pamięta o kwiatkach w odpowiednich dniach. A czyni to wielką różnicę…

A wierność naszego gościa B, jak wygląda? Bardziej wyrafinowana – bardzo się pilnuje przy swojej żonie – nigdy nie mówi jej, że jakaś inna dziewczyna mu się podoba, nie wspominając już o bezczelnym oglądaniu się … Ten może już mieć wiele radości w domu, jeśli trafi na „dobry gatunek” może być bardzo szczęśliwy. A nasz paker – to zależy od jego genetyki. Może już wzbudzać podziw na każdej plaży.

A co na kolejnym, 3 stopniu?

Czy warto jeszcze się postarać bardziej? W małżeństwie zawsze. A co to oznacza – szkołę wyższą. I wymaga bacznych studiów nad związkiem i ciągłej analizy. Teraz potrzeba poświęcić jej sporo więcej uwagi. Warto odkryć co ona lubi i to jej dawać, np. pójść z nią na koncert, na zespół, którego sam nie cierpisz a ona uwielbia. A ty siedzisz i zachwycasz się jak ona promieniuje – zobaczysz jak ci się odwdzięczy, jaka będzie namiętna i rozkoszna.

A nasz kulturysta student własnego przypadku – będzie już tylko na dobrej drodze. Wprowadzi:

  • mądrą suplementację,
  • zaostrzy reżim dietetyczny,
  • zadba o wypoczynek,
  • każdy trening będzie przemyślany i przeanalizowany,
  • nie narazi swojej muskulatury na działanie katabolizmu wskutek długiej przerwy między posiłkami,
  • będzie systematyczny w tym co robi wręcz do bólu...

A postępy? Każdy by tak już chciał ale kto chce zapłacić cenę? Teraz sam możesz być prawdziwym ciachem... W krótkim czasie wiesz co i jak jeść by nabierać masy lub łapać rzeźbę. Poznajesz swoje ciało, potrafisz chronić swoje mięśnie kiedy masz urlop czy wakacje… Wiesz kiedy powinieneś odpuścić trening z powodu przeziębienia a kiedy jednak pójść poćwiczyć. Kiedy się radzisz, wiesz jakie zadać pytania, jak zorganizować swoje życie by efekty były optymalne.

A co z wiernością?

Teraz już się pilnujesz nawet bez niej, darujesz sobie nawet słowne flirty. Eliminujesz każde ryzyko by być posądzonym o ciągoty do innych. Uff, to jest kaliber, teraz inne kobiety zazdroszczą twojej żonie, bo jeśli wcześniej byłeś tylko w związku to teraz żenisz się bo to da jej kolejne gwarancje bezpieczeństwa. Teraz nawet świadomie oczyszczasz umysł z potencjalnych rywalek dla twojej kochanej. Mówisz o niej i do niej tylko ciepło i łagodnie. Wiesz już dobrze jakie to daje korzyści i za nic nie chcesz ich stracić.

Jeśli chcesz wiele osiągnąć wiele musisz poświęcić. Ale nie jest to strata – zyskujesz zawsze na swoim wyborze, bo to wybór prowadzący do mistrzostwa, spełnionej miłości.

Tags: , ,
This entry was posted on poniedziałek, Grudzień 20th, 2010 at 9:53 pm and is filed under Uncategorized. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.You can leave a response, or trackback from your own site.

19 komentarzy

Grudzień 21st, 2010 at 10:38 am
Filip pisze:

Świetny tekst.
Pozdrawiam. 8)

Grudzień 21st, 2010 at 12:00 pm
Mały pisze:

Napewno nie każdy zauważył pewną metaforę… tak jak pozostajesz wierny swej kobiecie tak pozostań wierny innym priorytetom … ponieważ tyle pracy potrzeba żeby coś zdobyć a tak łatwo można to stracić … więc nie strać kobiety przez głupoty i nie strać swojej ciężko wypracowanej sylwetki poprzez różne pokusy jak alkohol czy poprostu brak motywacji… Wiara w siebie to podstawa :)

Grudzień 21st, 2010 at 12:58 pm
Mateusz Sitek pisze:

Witam !

Hmm ciekawe porównanie, ale niestety na ten temat nic od siebie nie dodam, bo najzwyczajniej w świecie nie mam doświadczenia ;)
Mogę jedynie uzupełnić słowa: „Jeśli chcesz wiele osiągnąć wiele musisz poświęcić”. Cytat ten można spokojnie uznać za przykazanie każdego człowieka chcącego odnieść w życiu sukces. Nasz sport to szereg wyzwań, poświęceń i kupa cierpliwości. Tutaj na sukces trzeba dosłownie CIĘŻKO i DŁUGO pracować. Nic nie dzieje się nagle, a zwyciężą tylko Ci którzy wytrwają „do końca”.
To tyle ode mnie :)
Byłbym zapomniał o życzeniach dla całej „naszej” ekipy, mianowicie życzę wszystkim zdrowych, spokojnych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia i do siego roku !
Ps: Dajcie sobie w święta odpust od rygoru, przynajmniej ten raz w roku ;)

Pozdrawiam ! Mateusz…

Grudzień 21st, 2010 at 2:00 pm
Serge pisze:

bardzo dobry, głęboki artykuł.
dziekuje
Zdrowych Wesołych Swiat !

Grudzień 21st, 2010 at 4:20 pm
Rafał pisze:

Mądre słowa, trafne porównanie. Z przyjemnością czytałem artykuł, z resztą ja i każde inne napisane żetelnie przez doświadczonych sportowców.
Pozdrawiam

Grudzień 21st, 2010 at 6:56 pm
adrianoo777 pisze:

Extra temacik polecam ; ) Wszystko absolutna prawda. (staż 2lata)
Właśnie takie tematy motywują kulturustów do działania ;)
Apropo jak był konkurs na komentarze to było ich kilkaset a jak nie ma to tylko pare komentów (minimum) Pozdrawiam zespół

Grudzień 21st, 2010 at 7:55 pm
Paweł pisze:

Witam dobry artykuł, ujmujący o tym że jak się chce coś w życiu osiągnąć na poziomie mistrzowskim to się trzeba do Pracy Przykładać i nie opierdzielać, ale mało jest osób takich które potrafią pilnować własnego siebie w czasie Pracy.

Grudzień 21st, 2010 at 8:03 pm
Wicia pisze:

Ciekawy artykuł , po przeczytaniu automatycznie nasuwają się refleksje! pozdrawiam :)

Grudzień 21st, 2010 at 8:21 pm
Robert pisze:

Bardzo dobry i mądry artykół, jest w nim zawarte wszystko co powinno zmotywować do solidnej pracy nad sobą jak i swoim wyglądem. Dzięki.

Grudzień 21st, 2010 at 10:29 pm
Mastah pisze:

Ciekawy artykuł ;-)

Grudzień 21st, 2010 at 10:32 pm
Paweł pisze:

Bardzo trafna i przemyślana analogia, myślę że dla wielu będzie to bardzo motywująca lektura. Pozdrawiam twórców serwisu, wszystkich użytkowników i oczywiście autora. Wesołych świąt !!!

Grudzień 22nd, 2010 at 12:36 pm
Arek pisze:

Kto będzie walczył jest twardzielem!
„Jeśli chcesz wiele osiągnąć wiele musisz poświęcić”
Wytrwałości dla wszystkich! nie poddawajcie się!
Każdy z nas może być twardzielem! Uwierz w to!

Grudzień 22nd, 2010 at 4:46 pm
Michał pisze:

Lubię mądrych ludzi.Dziękuję i życzę Wesołych Świąt

Grudzień 22nd, 2010 at 6:50 pm
Szymon pisze:

Artykuł ciekawy, dający do myślenia. Są jakże cenne uwagi, a to najważniejsze. A co do kwestii wierności w związku, ja osobiście preferuję poligamię ;)

Grudzień 22nd, 2010 at 8:19 pm
gRr pisze:

Troszkę głębszy i przemyślany tekst, a co do samych porównań, trzeba traktować je mniej dosłownie, bo stoi za nimi coś więcej niż np. „wierność kobiecie” ;) No ale tego zapewne większość się domyśliła ^_^

Grudzień 23rd, 2010 at 10:22 pm
Maksymok. pisze:

Wspaniały tekst ! Z lekka mnie zmotywował do ciągłego ćwiczenia :D

Grudzień 24th, 2010 at 1:49 pm
Piotrek pisze:

Wspaniały tekst!Wesołych Świąt!

Grudzień 30th, 2010 at 2:13 am
wilkruk pisze:

dzieki za ten tekst i wszystkie z tego roku

wszystkiego najlepszego :)

Styczeń 8th, 2011 at 12:49 pm
Mateusz pisze:

Świetny artykuł Pozdrawiam

Zostaw komentarz